Wszystko o paletce MODERN z Wibo

Dzisiaj postanowiłam opowiedzieć wam kilka faktów na temat paletki Modern z Wibo która jest brana przez niektórych jako produkt mocno inspirowany paletką Modern Reneissance od Anastasia Beverly Hills. Moim zdaniem jest to dobra paletka dostępna w drogerii i zaraz wam powiem dlaczego tak sądzę.

Może zaczniemy od wyglądu zewnętrznego. Paleta wygląda na pewno ładniej od swojej poprzedniej wersji która była neutralną paletką. Ma kolor różowy który osobiście bardzo lubię i jest obsypany brokatem (do tej pory nie zauważyłam aby brokat schodził z palety).

A teraz przejdźmy do kolorów w paletce. Mi osobiście bardzo pasują, od niedawana podobają mi się ciepłe odcienie. Nie dlatego ze są modne tylko po prostu do mnie pasują. Na zdjęciu niżej macie pokazaną całą paletę od środka.

Znajdziemy w środku 15 cieni w tym 3 metaliczne. Podoba mi się w niej to ze jest tak dużo cieni matowych ponieważ takimi cieniami mogę się „pobawić” czyli rozcierać mieszać itd.
 3 odcienie metaliczne są tak dobrane do całej paletki, że dopasują się do każdego makijażu który wykonamy za jej pomocą.

Kiedy Wibo wypuściło paletę Modern spotkało się z dużą kontrowersją. Była spowodowana zazwyczaj niską pigmentacją jednak przy mojej palecie nie zauważyłam jej braku. Nie wiem, może trafiłam na lepszą partię? Jednak ja mogę polecić tę paletę, ponieważ bardzo ale to bardzo mi się sprawdziła.

Wiktoria

Jak to jest z tym "Vogue'iem"?

Z czymś takim jak „Vogue” po raz pierwszy spotkałam się podczas wakacji 2015, w europejskiej stolicy mody, Paryżu. Przy kiosku stałam w...