Odkrycie miesiąca rozświetlacz marki Cien z Lidla

Wymyśliłam nową serię w której raz w miesiącu będę wam pokazywać co odkryłam oczywiście z kategorii kosmetycznej.

Jako pierwszy wyląduje rozświetlacz marki Cien z Lidla oczywiście ;) Jest to rozświetlacz o pięknym neutralnym odcieniu, więc będzie pasował większości z nas a nie ma nic lepszego niż uniwersalne kosmetyki.

Na zdjęciu powyżej macie przedstawiony ten oto rozświetlacz. Tak jak mówiłam jest on neutralny i myślę, że to jest wielki atut tego produktu. Ma bardzo dobry pigment jednak nie tak mocny żeby zaraz wyjść z błyskiem jak żarówka.

Rozświetlacz jest dostępny jeszcze w Lidlu. Kupiłam go na początku miesiąca ale wiem że jest on jeszcze dostępny ponieważ widziałam go w wielu ''Lidlach''.


Wiktoria

To musisz mieć w swojej szafie #2 NIEBIESKIE JEANSY


Nikt z nas nie wyobraża sobie życia bez jeansów. Nosimy je na co dzień, do pracy lub szkoły. Obecnie spotykamy się z tysiącami różnych wariacji. Dziury, przetarcia, hafty czy modne w tym sezonie perełki to tylko kilka przykładów. Pokochaliśmy jeansy i od lat 80. nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie życia bez nich. Klasyczne, w odcieniu granatu są totalnym must have. Bez względu na to czy jesteś nastolatką czy kobietą sukcesu.

Słowo "jeans" pochodzi od francuskiego Blue de Gênes, co oznacza "błękit Genui". Skąd to nawiązanie? Otóż to w tym mieście położonym  w północno - zachodniej części Włoch znajdowała się najpopularniejsza fabryka jeansu (który początkowo był płótnem namiotowym). Pierwszy model tych spodni został zaprojektowany przez Leviego Straussa z myślą o górnikach i farmerach. W 1905 powstał kultowy model Levi's 501,  a w 1938 szyto już modele dla kobiet. Podkreślały one biodra i zwężały się ku dołowi. Sławę jeansów roznieśli amerykańscy żołnierze. W latach 50. i 60. lansowały je Marylin Monroe i Brigitte Bardot zarówno jako strój codzienny jak i w kinematografii. Później popularność tych spodni tylko rosła. James Dean stał się inspiracją dla młodzieży, a Hipisi wprowadzili dzwony i hafty. Największy boom na jeans przypadł na lata 80., gdzie pojawiał się on w postaci kurtek, sukienek czy spodni (często w postaci total looków).

Z czym je nosić?

1. Na co dzień - z białym t-shirtem lub swetrem - najprostszy typ stylizacji.  Pasuje do każdych butów i okrycia wierzchniego. Takie połączenie stanowi bazę stylizacji.
2. Na imprezę - z cekinowym topem lub bluzką w wyraźnym kolorze. Możesz dobrać do tego ulubione szpilki, a usta pomalować na czerwono. To bardzo komfortowe połączenie, w którym będziesz w stanie podbić świat.
3. Do pracy - (o ile oczywiście możesz sobie na to pozwolić) z czarnym golfem lub koszulą. To połączenie również zapewnia komfort. Oprócz tego powinnaś czuć się w nim atrakcyjnie i swobodnie. Może dla przełamania dołożyć buty na obcasie?

Dostępne na rynku kroje jeansów:



Wybierając model idealny dla waszej sylwetki zwróćcie uwagę również na własne samopoczucie. Według podręcznikowej wiedzy najbardziej pasowałyby mi proste nogawki. Nie czuję się jednak w nich najlepiej i zwykle sięgam po rurki.

Propozycje: (kliknij na zdjęcie, by przenieść się na stronę sklepu)

 Zara Zara Zara Levi's
 Levi's Topshop Levi's 501 Topshop

To musisz mieć w swojej kosmetyczce #1

Pisząc ten post patrzę na swoją komodę z kosmetykami i zastanawiam się co musimy mieć w swoich ''zbiorach'' żeby być zadowolonym ze swojego makijażu i stwierdziłam, że najpotrzebniejszy jest nam podkład... A bardziej, dobrze dobrany podkład. Wiadomo, że kluczem do dobrze wyglądającego makijażu jest makijaż twarzy, bo tego nie zrekompensuje nawet najpiękniejszy makijaż oczu. Wiem, za dużo słowa ''makijaż'' jednak nie mam pomysłu jak inaczej to opisać :)

Podkłady dla cer suchych:
 True Match Loreal
 Bourjois Healthy Mix
 Bell Aqua Jelly Make-Up


Podkłady dla cer mieszanych:
 Bourjois City Radiance
 Catrice HD Liquid Coverage
 Maybelline Fit Me

Podkłady do cer tłustych:
revlon colostay
RIMMEL LASTING FINISH 25H
 ESTÉE LAUDER Double Wear


Oczywiście pokazałam najlepsze propozycje podkładów dla tych cer. Jeżeli macie cerę mieszaną wcale nie znaczy, że nie możecie użyć podkładu dla cery suchej. Po prostu mocniej się przypudrujcie albo zróbcie poprawkę w ciągu dnia. Jeżeli macie cerę mieszaną możecie użyć podkładu dla cery tłustej tylko nie codziennie bo sobie ją przesuszycie. Pamiętajcie, makijaż to zabawa ale najlepiej się czujemy kiedy i on wygląda superowo.

ps. przepraszam za brak postów z mojej strony, byłam na wyjeździe i nie zdążyłam ich wcześniej napisać

Wiktoria



Poznaj nas lepiej - TAG

Skoro jesteśmy tu już od jakiegoś czasu, pomyślałyśmy, że może wypadałoby opowiedzieć o sobie coś więcej. Zapraszamy was na post, w którym odpowiemy na pytania z kilku różnych tagów.

1. Rzecz, bez której nie możesz wyjść z domu?

Weronika: Bez telefonu i balsamu do ust. Telefon daje mi poczucie bezpieczeństwa. Czuję, że jeśli mam go w kieszeni to jestem w stanie załatwić połowę spraw tego świata. Zawsze w kurtce czy torebce mam też jakiś balsam  - na ratunek moim bardzo suchym ustom. 


Wiktoria: Nie jestem w stanie wyjść bez telefonu.

2. Ulubiony sklep z ciuchami?

Weronika: Chyba Zara. Ich kolekcje są tak różnorodne, że z łatwością znajduję coś dla siebie.

Wiktoria: Lubię wszystkie sieciówki, nie mam ulubionej.

3. Czy w odległości 3 metrów od Ciebie jest coś różowego?


Weronika: Tak, balsam do ust EOS :)

Wiktoria: Tak, magnes na lodówce :)

4. Czego nie lubisz w ludziach?

Weronika: Nietolerancji i braku szacunku do czyjejś pracy. Jeśli chodzi o tolerancję to nie tylko ze względu na płeć czy rasę. Ludzie coraz częściej nie potrafią szanować czyjegoś zdania, szczególnie kiedy jest skrajnie odmienne. Negatywne emocje budzi we mnie też wyśmiewanie czyjejś kreatywności i działań. "Masz bloga?! To zajęcie dla dwunastolatek!", "Nagrałaś film na YT? Ile ty masz lat? Może jeszcze wciąż wierzysz w jednorożce?". Tego typu komentarze budzą we mnie przeogromną niechęć.

Wiktoria: Nie lubię kiedy ludzie są fałszywi. 

5. Rozpuszczone czy spięte włosy?

Weronika: Kiedy gdzieś wychodzę raczej stronie od upięć. Jednak ze na np. względu na wygodę pokuszę się wybrać włosy związane. 

Wiktoria: Zdecydowanie rozpuszczone. 

6. Czy jesteś leniem?

Weronika: Jednocześnie tak i nie. Uwielbiam pracować i być "na pełnych obrotach", ponieważ sprawia mi to ogromną przyjemność. Ale kiedy już dostaję trochę wolności (np. jakieś wakacje) to nie jestem w stanie zmotywować się do zrobienia czegokolwiek.

Wiktoria: Trochę jestem. Zwykle jednak nie mam problemu, aby się spiąć by zrobić coś jak najszybciej.

7. Co cię inspiruje?

Weronika: Wiele rzeczy. Śmiało powiedziałabym, że inspiruje mnie po prostu świat. Jeśli chodzi o większe konkrety to odsyłam do serii postów TO MNIE INSPIRUJE.

Wiktoria: Wszystko wokół. Dosłownie. Ostatnio nawet spojrzenie na drzewo mnie zainspirowało.

8. Co lubisz w sobie najbardziej? 

Weronika: Z cech zewnętrznych - włosy. Lubię ich kolor, teksturę i gęstość. Stanowią ważną część każdego mojego looku. Jeśli chodzi o charakter to najbardziej cenię w sobie niesamowitą kreatywność (dosłownie 1000 pomysłów na minutę) i pewność siebie (jestem pewna tego co robię i skoro widzę w tym słuszność to nikt nie jest w stanie zmienić mojego zdania).

Wiktoria: Lubię w sobie wszystko. Staram się nie mieć żadnych kompleksów. 

9. Co najczęściej oglądasz na YT?


Weronika: Najczęściej sięgam po vlogi podróżnicze. Uwielbiam oglądać różnice w postrzeganiu różnych miejsc świata przez odmiennych ludzi. Czasem sięgam też po recenzje kosmetyków czy filmów. Zdarzy mi się też obejrzeć produkcje fabularne (z całego serca polecam G. F. Darwin)

Wiktoria: Oglądam zazwyczaj filmy o tematyce kosmetycznej. Zdarzają się też wyjątki, kiedy zaglądam na kanały rozrywkowe. 

10. Co daje ci makijaż? 


Weronika: Przede wszystkim dodaje mi pewności siebie. Swojej "intelektualnej urody" jestem bardzo pewna, w przeciwieństwie do tej "zewnętrznej". To właśnie w makijażu czuję się ładna, a co ważniejsze - w makijażu czuję się bardziej sobą. 

Wiktoria: Makijaż mnie odpręża. Kiedy się maluję - czuję się swobodnie. To taki mój sposób na odstresowanie się. 

TO MNIE INSPIRUJE | STYCZEŃ '18

W każdym miesiącu każda z nas ogląda filmy czy seriale, czyta książki, przegląda blogi i magazyny. Ta seria postów jest po to, by podzielić się z wami tymi, które uważam za wartościowe.

1. COŚ DO POCZYTANIA



Absolutnie fenomenalna książka. Dostałam ją na gwiazdkę i długo zastanawiałam się czy to nie będzie odzwierciedlenie tego wszystkiego, co już po prostu wiem. Kasia Tusk, autorka bloga makelifeeasier.pl zebrała najważniejsze i warte przekazania zasady budowania swojego stylu. To m.in. ta książka zainspirowała mnie do założenia bloga. Napisana przystępnym językiem i ozdobiona przepięknymi zdjęciami. "Elementarz stylu" przyda się każdej kobiecie. Gwarantuję, że po lekturze zmienicie swoje spojrzenie na modę i styl :) 
Do kupienia w dwóch wersjach: okładka twarda  okładka miękka



2. NA WIECZÓR - czyli film, serial, odcinek na YT



W kategorii serialu pozamiatał drugi sezon polskiej produkcji o tytule "Wataha". Powrót w Bieszczady po czterech latach przynosi nam dużo niespodzianek. Jedną z nich (o czym zdecydowanie należy wspomnieć) są przepiękne zdjęcia. Kręcono w trudnych warunkach, zimą. Dało to jednak niesamowite obrazy. Bieszczady i śnieg - więcej mówić nie muszę. Mogę śmiało stwierdzić, że drugi sezon jest lepszy od pierwszego. Intryga została bardzo dobrze poprowadzona. A nawet (co coraz rzadziej zdarza się na ekranie) wszystkie tropy tworzą logiczną całość. Świetne kreacje aktorskie, bardzo dobre zdjęcia, wciągająca fabuła - niepodważalne argumenty, że Wataha II jest świetną produkcją.


Jeśli chodzi o film to mam wam do polecenia coś troszeczkę starszego, do czego z chęcią wracam. "Pod Mocnym Aniołem" to również polska produkcja (2014) nakręcona na podstawie książki Jerzego Pilcha. To dramat w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego dotyczący alkoholu. Jest naprawdę "konkretnie". Jak to u Smarzowskiego kreacje są jakby przesunięte w negatywną stronę. To nie jest film do chipsów i popcornu. Typ odrobinę ambitniejszego kina. Jak najbardziej zgadzam się z oceną  Filmwebu - 6.9/10. 


YouTube, a raczej twórcy z tej platformy naprawdę popisali się w tym miesiącu. Chciałabym na pewno wyróżnić wszystkie produkcje w ramach projektu "Czarne Lusterko".
Co to za projekt?   Youtuberzy w ramach współpracy z Netflixem zrealizowali filmy nawiązujące to serialu "Black Mirror" (który swoją drogą serdecznie polecam). Każda z czterech historii ma fantastyczną puentę i została zrobiona na bardzo wysokim poziomie.

3. MUZYKA I CAŁA RESZTA 


Jakiś czas temu z okazji 35-lecia T.Love kilku artystów stworzyło covery różnych piosenek. Szczególnie podoba mi się "Bóg" Dawida Podsiadło. To naprawdę niezwykłe i pełne emocji wykonanie, które często umilało mi pracowite wieczory.

To musisz mieć w swojej szafie #1 CZARNY GOLF

Być może z moich postów wywnioskowałyście inaczej, ale zapewniam że nie jestem fanką prostego stylu. W swojej garderobie mam całą masę "szalonych" ubrań. Uwielbiam czerwień, róż i dziwne kroje. Ale staram się tak kompletować szafę, by te nietypowe rzeczy miały do czego pasować. Jeśli do tej pory nie wierzyłyście w sens listy "must have" to jestem zmuszona wyprowadzić was z błędu.

Czarny golf kojarzy mi się ze Stevem Jobsem. Wizjoner ubierał go podczas swoich publicznych wystąpień. Ten znak szybko wpisał się w popkulturę. Podobno po śmierci Jobsa w niektórych sklepach ten element ubioru wyprzedał się całkowicie. Rzecz jasna historia golfu to nie tylko Steve Jobs. W pewnym momencie historii ten klasyk był nawet elementem umundurowania amerykańskiej armii (tak, tej samej która wylansowała wiele innych ubrań). W latach 50. i 60. nosili go zadbani mężczyźni, stał się symbolem wyrafinowania. Z czasem zaczął cieszyć się ogromną popularnością. Ubierały go feministki, a później i wielkie gwiazdy. Choć początkowo przeznaczony mężczyznom, stał się oczywiście unisexem. Być może tak jak ja kojarzycie go z wielkimi artystami i introwertykami. Ale to przecież tylko element garderoby i sprawdzi się praktycznie każdemu z nas.



Z CZYM GO NOSIĆ?
3 proste przykłady:

1. Na co dzień - z dżinsami lub dżinsowymi spódniczkami.
Połączenie proste i klasyczne. Powinnaś czuć się w nim zupełnie jak w drugiej skórze. Będzie stanowiło bazę, na którą możesz zarzucić zarówno puchową, sportową kurtkę jak i trencz.
2. Na imprezę - z lakierowaną lub skórzana spódnicę (na przykład czerwoną). Prosto i wygodnie. Powinnaś czuć się w tym atrakcyjnie i komfortowo. Mimo swojej prostoty to połączenie zawsze wygląda efektownie.
3. Do pracy - z eleganckimi spodniami. Znów ogromną rolę odgrywa wygoda. Kolejnym plusem na pewno jest to, że nie zmarzniesz w szyję. Oczywiście to połączenie jest trochę bardziej casualowe niż eleganckie.


PROPOZYCJE:  (mała wskazówka: kliknijcie na zdjęcie, by przenieść się na stronę sklepu)

 CAMAIEU
 H&M VERO MODA
 MOHITO H&M SISLEY ORSAY






Bezsensowne wymysły świata kosmetycznego

Ten post będzie nietypowy w kategorii kosmetycznej ponieważ chciałam opisać w nim dziwne kosmetyki oraz gadżety kosmetyczne które na pewno nam się nie przydadzą.

1. Vagina/Penis Highliter

Przepraszam, że daje to jako pierwszy przykład ale dla mnie to na prawdę jest kosmetyk który nie powinien ujrzeć światła dziennego.
Myślę, że nie tylko mnie mdli jak się na to patrzę a jeszcze gdybym miała używać to w ogóle bym umarła.


2. Dick lipsticks

Zdanie mam podobne do opisu poprzedniego produktu ale ta szminka obrzydza mnie chyba jeszcze bardziej przez to, że gdybym miała używać tego produktu musiałabym dotykać moich ust małym, męskim przyrodzeniem. Także kosmetyk totalnie nieprzydatny i okropny!


3. Lip pump

Chyba już każdy z nas widział te urządzenia które rzekomo mają powiększać usta. Fakt, powiększają ale jest to efekt krótkotrwały
i bolesny. Moim zdaniem kosmetyk przyda się tylko wtedy kiedy planujemy powiększyć usta i chcemy zobaczyć jak będzie to wyglądało. W innym przypadku totalny badziew.


Taki króciutki post ponieważ żadne inne gadżety i kosmetyki nie przykuły mojej uwagi na tyle aby o nich napisać. Mam nadzieję, że to wystarczy.
Wiktoria



Idealne buty na zimę

Każda z nas wie, że wybór butów zawsze jest trudny. Szczególnie, że ma to być obuwie na nawet 5 miesięcy. Jakie wybrać, żeby nie rozpadły się przy okazji pierwszego śniegu? Na pewno wygodne, dobrej jakości i na tyle klasyczne, by można nosić je również w następnych sezonach.


1. Sztyblety



Choć są to buty początkowo przeznaczone do jazdy konnej w ostatnich latach znalazły miliony fanek. Idealne do miasta. Świetnie komponują się z najróżniejszymi płaszczami, a nawet (co wiem z własnego doświadczenia) parkami. Wypastowane wyglądają elegancko. Bardzo wygodne, ale niekoniecznie bardzo ciepłe. Zdecydowanie lepiej sprawdzą się w mieście i to przy okazji łagodniejszych dni. Występują w dwóch wersjach: zamszowej i gładkiej skóry. Zdecydowanie praktyczniejsza jest gładka skóra - zniesie więcej spacerów po śniegu czy deszczu. 

PROPOZYCJE:
Sztyblety ze zdjęcia RYŁKO RYŁKO RYŁKO LASOCKI VAGABOND s. Oliver  VENEZIA VENEZIA VENEZIA KAZAR KAZAR KAZAR  


2. Typu Timberland

To buty, które podbijają serca zarówno kobiet i mężczyzn. Podobno ciepłe, wygodne i odporne na wodę. Niestety nie jestem w stanie jednoznacznie tego potwierdzić, bo żadnego modelu oryginalnego ani "inspirowanego" nie posiadam. Myślę, że (jak to nazywają sklepy sprzedające "inspiracje") timberki będą dobre raczej dla nastolatek, czy dla osób, które dużo latają po mieście. Ten typ obuwia najlepiej prezentował się będzie z kurtkami sportowymi. Niestety nie założymy do niego ulubionego płaszcza, a tymbardziej spódnicy czy sukienki, ponieważ nie będzie wyglądał dobrze z cienką czy nawet grubszą rajstopą. Timberlandy i "tym podobne" nie są moimi faworytami w tym zestawieniu, aczkolwiek mają naprawdę wiele plusów. Warto zwrócić uwagę na to ile kolorów proponuje nam marka. Od klasycznego "bukowego" przez stylową czerń aż po wersje pastelowe. Jednym z największych "ale" jest cena, ponieważ gwarancję najwyższej jakości mamy tylko w przypadku oryginalnych butów marki Timberland. Cena tych botków oscyuje gdzieś w granicy 500 zł. (Jest to kwota, w której bez problemu zmieścimy się decydując się na skórzane sztyblety).

Oryginalne Timberland: ANSWEAR SIZEER EOBUWIE
Inspiracje: KUP BUTY CZAS NA BUTY RENEE

3. Ankle Boots

Czy w języku polskim istnieje jakiś odpowiednik tej nazwy? Okazuje się, że niekoniecznie. Są to najprościej mówiąc botki na słupku. Eleganckie i dzięki swoim proporcjom po prostu ładne. Jeśli wybierzesz słupek max. 8 centymetrowy będą nadawały się na co dzień. Połączenie ankle boots i szarych, prostych płaszczy króluje w tym sezonie zarówno na instagramie jak i na ulicach. Te buty sprawdzą się na uczelnie, do pracy, a jeśli prowadzisz sportowy tryb życia - podczas specjalnych okazji. Szczególnie pożądane są te zamszowe. Ekonomiczne wykonane z syntetyku propozycje spotkamy przede wszystkim w sieciówkach, a firmy takie jak Venezia czy Ryłko proponują nam skórę naturalną. Ten konkretny model butów znam od podszewki, ponieważ parę ankle boots posiadam. Jeśli decydujecie się na nie, by służyły wam codziennie - świetna propozycja Venezii. Jeżeli potrzebujecie czegoś jednorazowego, bądź na "zaś" - z pomocą przychodzą wam sieciówki.

Propozycje: VENEZIA  VENEZIA VENEZIA VENEZIA VENEZIA H&M RYŁKO RYŁKO
STRADIVARIUS MOHITO

4. Kozaki


Uznajemy je za podstawę mówiąc o zimowej garderobie. Prawda jest jednak taka, że od kilku lat nie są już "must have'em". Jeśli mieszkamy w mieście lub po prostu jedyna droga jaką pokonujemy to ta z domu do samochodu i odwrotnie to ten typ butów spokojnie możemy pominąć. Z drugiej strony pamiętajmy, że kozaki kojarzą się z elegancją i zawsze świetnie komponują się z płaszczem i rajstopami. Mam jednak wrażenie, że w ostatnich latach skórzane klasyki do 3/4 wysokości łydki nie są już tak lubiane jak kiedyś. Teraz ogromną popularnością cieszą się modele wykonane z zamszu o długości za kolano. Legenda głosi, że możemy je nosić zarówno na rajstopy jak i na spodnie. Ja raczej nie widzę połączenia cygaretek i tych butów. Mimo wszystko uważam, że kozaki są modelem ponadczasowym i jeśli macie na nie ochotę to śmiało kupujcie. Z całego tego zestawienia to właśnie ten typ butów jest najbardziej ekstrawagancki. Dodatkowo mamy gwarancję ciepła. Jeśli chodzi o minusy to trzeba wymienić cenę.

Propozycje: TAMARIS VENEZIA VENEZIA VENEZIA PRIMAMODA PRIMAMODA PRIMAMODA NEW LOOK MARCO TOZZI




Kosmetyki które każda z nas powinna mieć w swojej kosmetyczce

Był już post na blogu o ubraniach które każda z nas powinna mieć, dlatego teraz przyszła pora na kosmetyki!

1. Bibułki matujące

Może nie jest to kosmetyk ale jest to rzecz bardzo potrzebna, szczególnie dla cer tłustych i mieszanych. Wiadomo, że nie chcemy chodzić po mieście świecąc się jak kula dyskotekowa dlatego jest to "kosmetyk'' niezbędny :)

PROPOZYCJE: INGLOT


2. Puder Transparentny

Nieważne czy sypki, czy prasowany. Każda z nas powinna go mieć ponieważ nie zmienia on koloru naszego podkładu, a nie ma nic gorszego niż idealnie dobrany podkład i puder który jest za ciemny... wiadomo jak to się skończy. Dlatego ja od jakiegoś czasu wybieram tylko takie pudry.

PROPOZYCJE: WIBO , ECOCERA SYPKIECOCERA PRASOWANY,

3. Klasyczna czerwień

Chodzi oczywiście o pomadkę. Klasyczna czerwień nie dość, że pasuje do wielu stylizacji to jest także idealną propozycją na większe wyjścia. Taka pomadka może uratować nasz makijaż kiedy idziemy np. na spotkani firmowe lub urodziny. Na spotkanie raczej wybierzemy białą koszulę i czarne spodnie a dopełni tą stylizację piękna, klasyczna czerwień na ustach.

PROPOZYCJE:  MAC, GOLDEN ROSE 18,

4. "nudziak"

Tak jak w poprzednim przypadku jest to pomadka, jednak w bardziej codziennym kolorze.
Chodzi tu o klasycznego "nudziaka" czyli pomadka w kolorze nude która pasuje nawet do dresów i tylko pomalowanych rzęs. Przy takiej pomadce nie widać jak się zjada więc jest najlepsza na randki, bo nie odstraszymy faceta swoim wyglądem po jedzeniu :)

PROPOZYCJE: MAYBELLINE, JEFFREE STAR,

5. Balsam do ust

Jest to must have w każdej kosmetyczce, bo nie wiadomo kiedy i gdzie nasze usta będą wołać o pomoc. Szczególnie przyda nam się przy noszeniu matowych pomadek które i tak wysuszą nam usta.
Taki balsam można nałożyć na suchą pomadkę dla komfortu naszych ust ale ja nawet będąc w szkole zawsze mam jeden balsam w piórniku aby użyć go na lekcji.

PROPOZYCJE:  EOS,
BALMI


Wiktoria      

Czego nie zamierzam kupić?



1. Botki Timberland model Allington
Wybaczcie mi, ale moim zdaniem te buty to totalna pomyłka. Głównie ze względu na wzgląd estetyczny. Te najbardziej klasyczne Timberlandy również nie trafiają w 100% w mój gust, ale w tym wypadku - wypadają 1000 razy lepiej.

2. Bluza z napisami na rękawach
 Kolor i krój tej konkretnej bluzy jest świetny. Każda z nas powinna posiadać tego typu bluzę (oczywiście niekoniecznie różową :)), ponieważ to prosty pomysł na look. Możemy zestawić ją z jeansami lub legginsami - wygodnie, sportowo i szybko. Skąd tego typu bluza w zestawieniu? Chodzi oczywiście o napisy na rękawach. Sieciówki pękają w szwach od tego modelu. I tak jak w przypadku nr 1 - największą niechęć budzi we mnie wzgląd estetyczny.

3. Welurowy sweter
Coś ciekawego, idealnego na karnawał, zrobi cały strój. Trend dotyczący tego materiału lubię i pochwalam (posiadam granatową sukienkę), a ten konkretny sweter podoba mi się (jeszcze bardziej w wersji jasnego różu, złamanej bieli i błękitu). W czym rzecz? Wygląda dosyć tanio i plastikowo - to ubranie dla nastolatki niżeli kobiety. Dodatkowo nie mamy pewności jak długo będzie modny. Te 80 zł lepiej przeznaczyć na golf lub sweter z domieszką wełny.

4. Choker
Znów coś wyjętego prosto z szafy typowej nastolatki. Magazyny Elle i Vogue są pewne - trend na chokery umrze śmiercią naturalną (której, przyznam, długo wyczekiwałam). Odrzucam wszystkie chokery, a ten konkretny  model szczególnie na wzgląd estetyczny.

5. Workery
Najmodniejsze botki tego sezonu. Mało klasyczne. Pewnie was zaskoczę  mówiąc, że w zasadzie to uważam, że są ładne. Mam jednak już swoje idealne botki  i po prostu wiem, że nie potrzebuję kolejnych. Minusem tego modelu jest również to, że jest modny teraz. W przyszłym  sezonie  może być postrzegany jako kompletny kicz.

6. Pomponik do torebki
Najprościej na śwecie - nie podoba  mi się i uważam, że nie pasuje do mojej eleganckiej torebki. Rozumiem jednak jego fenomen i to że kobiety go kochają. Stanowi ciekawe urozmaicenie.

Dzięki za uwagę :)
Zdaję sobie sprawę, że to nietypowy post. Na pewno nie jedna z Was ma zupełnie inne zdanie. Śmiało możecie wyrazić je w komentarzach. To wszystko na dziś.
Do następnego razu

Weronika

TOP 5 tanie rozświetlacze

Postanowiłam wprowadzić taką jakby nową serię na bloga, czyli TOP 5. Jako pierwszą piątkę wybrałam rozświetlacze, ponieważ jest to moja ulubiona kategoria w makijażu. Kolejność od 5. miejsca do 1.

5. Wibo  Selfie Loose Shimmer Gold

Sypki rozświetlacz z widocznymi drobinkami, więc nie polecam go na co dzień jednak kto wie...może ktoś lubi taki mocny ''glow''? Wersja Gold jest najlepsza, ponieważ mimo wszystko wygląda naturalnie do każdego makijażu.
https://www.rossmann.pl/Produkt/Wibo-Selfie-Loose-Shimmer-rozswietlacz-Gold-2-g,419907,7419




 4. Wibo Diamond Illuminator

Jest to jedyny kolor tego rozświetlacza, dlatego Wibo postanowiło zrobić neutralny kolor aby nadawał się dla każdego. Osobiście używając tego rozświetlacza, dotknęłam już denka, więc musi to być dobry rozświetlacz.
https://www.rossmann.pl/Produkt/Wibo-Diamond-Illuminator-rozswietlacz-prasowany-1-szt,354668,7168



3. Lovely Gold highliter

Ten rozświetlacz uzyskał brązowy medal najlepszego produktu w 2016 roku. Ma ładny kolor, złoty kolor, ma dobry pigment i starcza na bardzo długo. Używam go już prawie 2 lata, a w produkcie jest tylko małe wgłębienie.
https://www.rossmann.pl/Produkt/Lovely-Gold-Highlighter-rozswietlacz-do-twarzy-o-cieplym-odcieniu-1-szt,360341,7168



2. I heart Makeup Goddess of Love

Ten rozświetlacz możemy używać do końca życia i jeden dzień dłużej, ze względu na jego gramaturę (10g). Ten kolor akurat ma złote tony, więc myślę, że także większości z nas będzie pasował.
Mam go ok. 6 miesięcy a zużycia nie widać wcale!




1. My secret Face Illuminator Powder Princess Dream

Zdecydowanie najlepszy tani rozświetlacz. Dostałam go w prezencie ale podejrzewam, że prędzej czy później sama też bym w niego zainwestowała. Jak ten poprzedni, też ma dużą gramaturę i dodatkowo jest wypiekany. mam go 9 miesięcy używam go najczęściej z całej mojej kolekcji.
https://www.drogerienatura.pl/mysecret-rozswi-wyp-face-illuminator.html

Wiktoria





Eleganckie ubrania, które powinna mieć każda z nas bez względu na wiek i zawód



Twoja najbliższa przyjaciółka kupuje 2 bilety na premierę cenionego przez krytyków spektaklu. Albo lepiej - na koncert w filharmonii. Na dzień przed wydarzeniem przypminasz sobie - "nie mam w co się ubrać". I ostatecznie ubierasz tą samą małą czarną, którą masz w szafie od 10 lat. Zdarza się, prawda? Co zrobić kiedy zbliża się elegancka kolacja w kameralnym gronie? Okrągłe urodziny cioci? Powiedzmy sobie szczerze - ile razy można wkładać tą samą sukienkę na wszystkie okazje?! Ale przecież nie masz w szafie elegackich rzeczy, bo twój styl życia tego nie wymaga. A jednak czasem wymaga. Klasyczne ubrania nie są nudne, nie musisz naśladować wyglądu żadnej pani prezes banku. Przedstawię ci propozycje, które z czasem zaadaptujesz do szafy, będziesz wplatać je w codzienne stylizacje.
 Gwarantuje, że je pokochasz!

1. Czarne cygaretki 

Równie efektowne co czarne rurki - pokochasz je tak samo, a może nawet bardziej. Dobrze wykonane powinny być równie wygodne jak dresy. Nosimy je z delikatym, cienkim paskiem, zarówno do butów płaskich jak i wysokich. Możemy zestawić je z t-shirtem np. w serek, ciepły swetrem, a połączone z koszulą tworzą strój formalny.

Propozycje: H&M RESERVED ORSAY

2. Koszula (nie tylko biała)

Nie oszukujmy się - nie każda z nas potrzebuje idealnie białej koszuli. Kojarzy się ona z niewygodą
i szkolnymi apelami, a co gorzej - z szybką "utratą świeżości". Teraz na rynku mamy szereg dostępnych koszul. Różne wzory, materiały, ceny. Możesz wybrać bardziej dopasowaną lub o kroju oversize. Kropki? Paski? Komary? Według sieciówek koszula jest zawsze na topie.
Propozycje: RESERVED ORSAY ORSAY ORSAY ZARA ZARA



3. Spódnica

Wydawałoby się - zupełna oczywistość. Jednak coraz częściej spotykam osoby, które idealnej spódnicy nie posiadają. Z eleganckich, klasycznych modeli mogę polecić dwa - rozkloszowana, najlepiej szyta z koła lub też opinająca. Z racji, że są to zupełne przeciwieństwa, warto mieć w szafie oba modele. Świetnym rozwiązaniem jest wybranie granatowej rozkloszowanej i czarnej ołówkowej. Śmiało możecie skorzystać z różnych materiałów np. skóry.


  • Propozycje: ORSAY ZARA RESERVED RESERVED 



  • 4. Marynarka


    Najlepiej bardzo klasyczna - czarna lub granatowa. Świetnie będziesz w niej wyglądać zarówno podczas spektaklu, jak i na zakupach w galerii handlowej. Przyda się na pewno podczas rozmowy o pracę, chrztu siostrzeńca czy biznesowej kolacji. Na rynku mamy kilka krojów  - smokingowe, bardziej dopasowane i inne.

    Propozycje: ZARA CAMAIEU CAMAIEU CAMAIEU ZARA


    5. Płaszcz

    Wyobraź sobie, że pod koniec sierpnia dostajesz zaproszenie na ślub, który ma się odbyć... w grudniu. Długo zastanawiasz się nad kreacją, uniknięciem grubych rajstop i wyborem butów. Udało się! Okazuje się, że masz już wszystko, nawet wybraną fryzurę, której nie zniszczy deszcz ani śnieg. Prawie wszystko. Nie posiadasz eleganckiego płaszcza i wszystko wskazuje na to, że musisz kupić go w ciągu kilku dni. Nie wystąpisz przecież w parce lub kurtce puchowej?! To jeden z naprawdę wielu powodów mówiących, że klasyczny płaszcz po prostu  musisz mieć w swojej szafie. Co oznacza klasyczny? W zasadzie nic. Z reguły każdy płaszcz jest elegancki. Najbardziej pożądane i idealne na co dzień kolory to beż, granat, szary i oczywiście czerń. Pamiętaj, aby twój wybór na zimę posiadał przynajmniej domieszkę wełny, inaczej będzie ci w nim najzwyczajniej w świecie zimno.

    Propozycje: ZARA ZARA ZARA ZARA H&M H&M H&M H&M

    6. Buty

    Pantofle, baleriny, niskie czółenka. Przynajmniej jedną z tych par powinna posiadać każda z nas. Można pokusić się również o mokasyny. Oczywiście najlepiej w beżu idealnie dopasowanym do naszej karnacji lub klasycznej czerni. Przydadzą się praktycznie kilkanaście razy w jednym roku, więc warto w nie zainwestować. W tym wypadku zwróć uwagę na skórę naturalną - w butach z niej wykonanych powinnaś czuć się  pewnie i komfortowo.

    Propozycje: H&M H&M KIOMI MARCO TOZZI TAMARIS  MACIEJKA BALDACCINI




    Dziękuję za uwagę :) Mam nadzieję, że moje rady i propozycje przypadły Wam do gustu. Koniecznie dajcie znać, których z tych rzeczy brakuje w waszych szafach, a które świetnie wam się sprawdzają. Do następnego razu!


    Weronika


    Ulubieńcy 2017

    Kilka dni temu zakończyliśmy 2017 rok, więc z tej okazji chciałabym przedstawić wam moje ulubione kosmetyki danego roku. Jest tutaj kilka perełek z kategorii makijażu jak i pielęgnacji, mam nadzieję, że niektóre z tych kosmetyków również przypadną (lub już przypadły) wam do gustu :)

    1. Podkład Bell Aqua Jelly make-up


    Posiadam kolor 2, wielkim atutem podkładu jest to że ma dosyć jasne i żółte odcienie. Podkład jest lekki, delikatnie kryje, daje efekt drugiej skóry i jest po prostu idealnym podkładem na co dzień. Polecam do wszystkich rodzajów cery, jednak cera tłusta wymagać będzie pudrowania w ciągu dnia.
    https://www.bellsklep.com.pl/hypoallergenic-aqua-jelly-make-up-02-p-875.html

    2. Wibo Rice Powder

    Puder silnie matujący dlatego podbił moje serce, bo posiadam skórę mieszaną mocno przetłuszczającą się w strefie T. Nadaje się na co dzień jak i na większe wyjścia, ponieważ matuje na cały dzień lub całą noc zależy od okazji ;)
    https://www.rossmann.pl/Produkt/Wibo-Rice-Powder-puder-sypki-5-5-g,402141,7167

    3. Puder do modelowania twarzy Inglot 513

    Świetny puder konturujący o chłodnym odcieniu, idealny dla każdego typu urody. Ma mocny pigment więc nie jest dobry dla początkujących osób bo można łatwo zrobić sobie nim plamę.
    Polecam z całego serca ponieważ jest aktualnie na promocji -50%.  
    https://inglot.pl/promocje/718-puder-do-modelowania-twarzy-hd-freedom-system#/puder_do_modelowania-513


    4. Rozświetlacz Becca Opal

    To wielkie odkrycie zeszłego roku. Kupiłam go całkiem przez przypadek

     przy okazji zakupów w Sephora. I był to trafny zakup, ma piękny kolor, moim zdaniem, najładniejszy z całej kolekcji. Na początky myślałam, że jest dla mnie za ciemny ale szybko okazało się, że to tylko moje ''widzimisię''. Jest to już rozświetlacz bardzo intensywny więc trzeba uważać żeby z nim nie przesadzić.
     http://www.sephora.pl/Makijaz/Cera/Rozswietlacze/Shimmering-Skin-Perfector-Pressed-Rozswietlacz-w-pudrze/P2691026

    5. Krem do twarzy Clinique Moisture Surge

    Jest to mój ulubiony krem na dzień, pod makijaż i nie tylko.
    Nawilża, skóra się po nim nie świeci, makijaż się nie roluje i czego chcieć więcej. Najlepiej wydane pieniądze na pielęgnacje w 2017 roku (występuje w kilku pojemnościach).
    https://www.clinique.com.pl/product/1687/5089/skin-care/moisturizers/moisture-surge-extended-thirst-relief/krem-do-twarzy/index.tmpl

    6. Yves Rocher Hydra Vègetal gel-cream

    A dla odmiany tego kremu używam na noc. Jest on bardziej treściwy niż poprzedni, jednak dalej cudowny. Mocno nawilża, odżywia, nie zostawia na skórze tłustego filmu, wiec jest to krem, jak dla mnie idealny do stosowania na noc.
    https://m.yves-rocher.pl/zel-krem_intensywnie_nawilzajacy_24h

    Wiktoria 

    Shopping list Styczeń '18


    Naszyjnik: Ania Kruk  Płaszcz: Zara Jeansy: Topshop Bransoletka: W. KRUK Sweter: H&M


    Przedstawiam wam listę moich wyborów na styczeń. Kto wie, może któraś z tych rzeczy jeszcze znajdzie się w mojej szafie?

     A Wy, co macie na swoich listach?

    Weronika

    Jak to jest z tym "Vogue'iem"?

    Z czymś takim jak „Vogue” po raz pierwszy spotkałam się podczas wakacji 2015, w europejskiej stolicy mody, Paryżu. Przy kiosku stałam w...