1. Botki Timberland model Allington
Wybaczcie mi, ale moim zdaniem te buty to totalna pomyłka. Głównie ze względu na wzgląd estetyczny. Te najbardziej klasyczne Timberlandy również nie trafiają w 100% w mój gust, ale w tym wypadku - wypadają 1000 razy lepiej.
2. Bluza z napisami na rękawach
Kolor i krój tej konkretnej bluzy jest świetny. Każda z nas powinna posiadać tego typu bluzę (oczywiście niekoniecznie różową :)), ponieważ to prosty pomysł na look. Możemy zestawić ją z jeansami lub legginsami - wygodnie, sportowo i szybko. Skąd tego typu bluza w zestawieniu? Chodzi oczywiście o napisy na rękawach. Sieciówki pękają w szwach od tego modelu. I tak jak w przypadku nr 1 - największą niechęć budzi we mnie wzgląd estetyczny.
3. Welurowy sweter
Coś ciekawego, idealnego na karnawał, zrobi cały strój. Trend dotyczący tego materiału lubię i pochwalam (posiadam granatową sukienkę), a ten konkretny sweter podoba mi się (jeszcze bardziej w wersji jasnego różu, złamanej bieli i błękitu). W czym rzecz? Wygląda dosyć tanio i plastikowo - to ubranie dla nastolatki niżeli kobiety. Dodatkowo nie mamy pewności jak długo będzie modny. Te 80 zł lepiej przeznaczyć na golf lub sweter z domieszką wełny.
4. Choker
Znów coś wyjętego prosto z szafy typowej nastolatki. Magazyny Elle i Vogue są pewne - trend na chokery umrze śmiercią naturalną (której, przyznam, długo wyczekiwałam). Odrzucam wszystkie chokery, a ten konkretny model szczególnie na wzgląd estetyczny.
5. Workery
Najmodniejsze botki tego sezonu. Mało klasyczne. Pewnie was zaskoczę mówiąc, że w zasadzie to uważam, że są ładne. Mam jednak już swoje idealne botki i po prostu wiem, że nie potrzebuję kolejnych. Minusem tego modelu jest również to, że jest modny teraz. W przyszłym sezonie może być postrzegany jako kompletny kicz.
6. Pomponik do torebki
Najprościej na śwecie - nie podoba mi się i uważam, że nie pasuje do mojej eleganckiej torebki. Rozumiem jednak jego fenomen i to że kobiety go kochają. Stanowi ciekawe urozmaicenie.
Dzięki za uwagę :)
Zdaję sobie sprawę, że to nietypowy post. Na pewno nie jedna z Was ma zupełnie inne zdanie. Śmiało możecie wyrazić je w komentarzach. To wszystko na dziś.
Do następnego razu
Weronika