Nikt z nas nie wyobraża sobie życia bez jeansów. Nosimy je na co dzień, do pracy lub szkoły. Obecnie spotykamy się z tysiącami różnych wariacji. Dziury, przetarcia, hafty czy modne w tym sezonie perełki to tylko kilka przykładów. Pokochaliśmy jeansy i od lat 80. nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie życia bez nich. Klasyczne, w odcieniu granatu są totalnym must have. Bez względu na to czy jesteś nastolatką czy kobietą sukcesu.
Słowo "jeans" pochodzi od francuskiego Blue de Gênes, co oznacza "błękit Genui". Skąd to nawiązanie? Otóż to w tym mieście położonym w północno - zachodniej części Włoch znajdowała się najpopularniejsza fabryka jeansu (który początkowo był płótnem namiotowym). Pierwszy model tych spodni został zaprojektowany przez Leviego Straussa z myślą o górnikach i farmerach. W 1905 powstał kultowy model Levi's 501, a w 1938 szyto już modele dla kobiet. Podkreślały one biodra i zwężały się ku dołowi. Sławę jeansów roznieśli amerykańscy żołnierze. W latach 50. i 60. lansowały je Marylin Monroe i Brigitte Bardot zarówno jako strój codzienny jak i w kinematografii. Później popularność tych spodni tylko rosła. James Dean stał się inspiracją dla młodzieży, a Hipisi wprowadzili dzwony i hafty. Największy boom na jeans przypadł na lata 80., gdzie pojawiał się on w postaci kurtek, sukienek czy spodni (często w postaci total looków).
Z czym je nosić?
1. Na co dzień - z białym t-shirtem lub swetrem - najprostszy typ stylizacji. Pasuje do każdych butów i okrycia wierzchniego. Takie połączenie stanowi bazę stylizacji.
2. Na imprezę - z cekinowym topem lub bluzką w wyraźnym kolorze. Możesz dobrać do tego ulubione szpilki, a usta pomalować na czerwono. To bardzo komfortowe połączenie, w którym będziesz w stanie podbić świat.
3. Do pracy - (o ile oczywiście możesz sobie na to pozwolić) z czarnym golfem lub koszulą. To połączenie również zapewnia komfort. Oprócz tego powinnaś czuć się w nim atrakcyjnie i swobodnie. Może dla przełamania dołożyć buty na obcasie?
Dostępne na rynku kroje jeansów:
Wybierając model idealny dla waszej sylwetki zwróćcie uwagę również na własne samopoczucie. Według podręcznikowej wiedzy najbardziej pasowałyby mi proste nogawki. Nie czuję się jednak w nich najlepiej i zwykle sięgam po rurki.
Propozycje: (kliknij na zdjęcie, by przenieść się na stronę sklepu)








