TO MNIE INSPIRUJE | STYCZEŃ '18

W każdym miesiącu każda z nas ogląda filmy czy seriale, czyta książki, przegląda blogi i magazyny. Ta seria postów jest po to, by podzielić się z wami tymi, które uważam za wartościowe.

1. COŚ DO POCZYTANIA



Absolutnie fenomenalna książka. Dostałam ją na gwiazdkę i długo zastanawiałam się czy to nie będzie odzwierciedlenie tego wszystkiego, co już po prostu wiem. Kasia Tusk, autorka bloga makelifeeasier.pl zebrała najważniejsze i warte przekazania zasady budowania swojego stylu. To m.in. ta książka zainspirowała mnie do założenia bloga. Napisana przystępnym językiem i ozdobiona przepięknymi zdjęciami. "Elementarz stylu" przyda się każdej kobiecie. Gwarantuję, że po lekturze zmienicie swoje spojrzenie na modę i styl :) 
Do kupienia w dwóch wersjach: okładka twarda  okładka miękka



2. NA WIECZÓR - czyli film, serial, odcinek na YT



W kategorii serialu pozamiatał drugi sezon polskiej produkcji o tytule "Wataha". Powrót w Bieszczady po czterech latach przynosi nam dużo niespodzianek. Jedną z nich (o czym zdecydowanie należy wspomnieć) są przepiękne zdjęcia. Kręcono w trudnych warunkach, zimą. Dało to jednak niesamowite obrazy. Bieszczady i śnieg - więcej mówić nie muszę. Mogę śmiało stwierdzić, że drugi sezon jest lepszy od pierwszego. Intryga została bardzo dobrze poprowadzona. A nawet (co coraz rzadziej zdarza się na ekranie) wszystkie tropy tworzą logiczną całość. Świetne kreacje aktorskie, bardzo dobre zdjęcia, wciągająca fabuła - niepodważalne argumenty, że Wataha II jest świetną produkcją.


Jeśli chodzi o film to mam wam do polecenia coś troszeczkę starszego, do czego z chęcią wracam. "Pod Mocnym Aniołem" to również polska produkcja (2014) nakręcona na podstawie książki Jerzego Pilcha. To dramat w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego dotyczący alkoholu. Jest naprawdę "konkretnie". Jak to u Smarzowskiego kreacje są jakby przesunięte w negatywną stronę. To nie jest film do chipsów i popcornu. Typ odrobinę ambitniejszego kina. Jak najbardziej zgadzam się z oceną  Filmwebu - 6.9/10. 


YouTube, a raczej twórcy z tej platformy naprawdę popisali się w tym miesiącu. Chciałabym na pewno wyróżnić wszystkie produkcje w ramach projektu "Czarne Lusterko".
Co to za projekt?   Youtuberzy w ramach współpracy z Netflixem zrealizowali filmy nawiązujące to serialu "Black Mirror" (który swoją drogą serdecznie polecam). Każda z czterech historii ma fantastyczną puentę i została zrobiona na bardzo wysokim poziomie.

3. MUZYKA I CAŁA RESZTA 


Jakiś czas temu z okazji 35-lecia T.Love kilku artystów stworzyło covery różnych piosenek. Szczególnie podoba mi się "Bóg" Dawida Podsiadło. To naprawdę niezwykłe i pełne emocji wykonanie, które często umilało mi pracowite wieczory.

Jak to jest z tym "Vogue'iem"?

Z czymś takim jak „Vogue” po raz pierwszy spotkałam się podczas wakacji 2015, w europejskiej stolicy mody, Paryżu. Przy kiosku stałam w...